Bryan Johnson i psylocybina: co zmierzył, a co tylko deklaruje
Spis treści (5)
Bryan Johnson to amerykański przedsiębiorca, który od kilku lat publicznie mierzy własne ciało i ogłasza, że chce spowolnić starzenie. Pod koniec 2025 r. transmitował na żywo sesję z psylocybiną, a w lutym i marcu 2026 r. opublikował pierwsze wyniki. Przeczytaliśmy jego oryginalne wpisy na stronie Blueprint i w serwisie X oraz relacje mediów. Poniżej oddzielamy to, co Johnson zmierzył i ogłosił sam, od tego, co wiadomo z badań naukowych.
Kim jest Bryan Johnson i skąd ma pieniądze na swoje eksperymenty?
Majątek Johnsona pochodzi z branży płatności. Jego firma Braintree obsługiwała płatności internetowe, a w 2012 r. kupiła aplikację Venmo za 26,2 mln dolarów. We wrześniu 2013 r. eBay ogłosił przejęcie Braintree razem z Venmo za około 800 mln dolarów w gotówce, a firma trafiła do PayPala. W październiku 2014 r. Johnson założył fundusz OS Fund, na który przeznaczył 100 mln dolarów z własnych pieniędzy. Inwestuje on w firmy naukowe i technologiczne.
W 2016 r. powstała jego kolejna firma, Kernel, która zaczynała od pomysłu na interfejs mózg-komputer, a potem skupiła się na nieinwazyjnych urządzeniach do pomiaru aktywności mózgu. Dziś Johnson jest znany przede wszystkim z projektu Blueprint i hasła „Don’t Die” (nie umieraj), pod którym buduje ruch wokół długowieczności.
Jaką chorobą cierpi Bryan Johnson?
Latem 2026 r. Johnson ogłosił w serwisie X, że ma autoimmunologiczne zapalenie błony śluzowej żołądka. Opisał to słowami „mój żołądek zjada sam siebie”. Według relacji magazynu Vice (lipiec 2026 r.) nie miał objawów, ale lekarze zauważyli u niego niski poziom żelaza. Kolonoskopia wykluczyła część oczywistych przyczyn, a gastroskopia z pobraniem wycinków potwierdziła wczesne stadium choroby.
Ten przypadek dobrze pokazuje problem, o którym piszemy dalej: nawet bardzo gęste pomiary jednej osoby nie pozwalają ustalić, kiedy zaczęła się zmiana w organizmie i co ją wywołało, a co jest tylko zbiegiem w czasie.
Bryan Johnson Blueprint: co obejmuje protokół i co w nim mierzy?
Oficjalna strona Blueprint opisuje protokół Johnsona jako zestaw codziennych nawyków, do którego dochodzą zaawansowane terapie i suplementy sprzedawane przez jego firmę. Najważniejsze elementy według wersji ze stycznia 2026 r.:
| Obszar | Co podaje oficjalny opis protokołu |
|---|---|
| Sen | w łóżku około 20:30, 7-9 godzin, chłodna i ciemna sypialnia |
| Dieta | około 2250 kcal dziennie, ostatni posiłek około południa |
| Ruch | około 6 godzin tygodniowo: siła, wytrzymałość, mobilność |
| Leki i suplementy | suplementy Blueprint oraz leki na receptę, m.in. metformina i minoksydyl |
| Pomiary | badania krwi co 3-6 miesięcy, coroczny rezonans całego ciała, codzienny skład ciała |
Ta sama strona zawiera też deklaracje trudniejsze do sprawdzenia. Wiek skóry miał spaść „z 64 do 36”, a kilka akapitów dalej Johnson pisze o odmłodzeniu skóry o równowartość 9 lat. Strona nie wyjaśnia tej różnicy ani nie podaje, jak przeliczano wyniki na „wiek biologiczny”.
Najczęściej cytowanym wskaźnikiem Johnsona jest DunedinPACE. To test z krwi opisany przez Belsky’ego i współpracowników (eLife, 2022), oparty na metylacji DNA. Opracowano go na danych z nowozelandzkiej kohorty urodzonej w latach 1972-1973, w której przez dwie dekady śledzono 19 wskaźników stanu narządów. Wynik 1 oznacza starzenie w tempie jednego roku biologicznego na rok kalendarzowy.
Johnson w różnych okresach podawał różne wartości poniżej 1 (w grudniu 2022 r. było to 0,69). Test mierzy tempo starzenia statystycznie powiązane z chorobami i śmiertelnością, ale nie dowodzi, że ktoś będzie żył dłużej.
Eksperyment Bryana Johnsona z psylocybiną: co ogłosił i jakie wyniki podał?
Jak wyglądał eksperyment i co mierzono?
Johnson opisał eksperyment w dwóch wpisach na stronie Blueprint z 8 i 9 lutego 2026 r. Pisze w nich o trzech sesjach w ciągu trzech miesięcy, „pod nadzorem medycznym, w legalnym otoczeniu i z profesjonalnym facylitatorem”. Zespół mierzył 249 biomarkerów: pobrano 29 probówek krwi, wykonano badania mózgu, moczu, kału, śliny i nasienia oraz analizy DNA, epigenetyczne, hormonalne i mikrobiomu jelitowego. Johnson sam nazwał to „najdokładniej zmierzonym eksperymentem psychodelicznym w historii”.
Drugą sesję transmitował na żywo 30 listopada 2025 r., przez blisko sześć godzin. Według magazynu Wired odbyła się w ośrodku psylocybinowym w Oregonie, gdzie licencjonowane ośrodki działają od lata 2023 r. Relacje medialne nie są tu spójne: jeden z portali podał błędną datę 30 marca, a w marcowym wpisie Johnson omawia wyniki po dwóch sesjach, bez wzmianki o trzeciej.
Jakie wyniki podał Johnson?
Wszystkie poniższe liczby pochodzą z wpisów samego Johnsona na stronie Blueprint i w serwisie X (luty i marzec 2026 r.):
- Ogólnoustrojowy stan zapalny spadł według niego o ponad 35%, a białko CRP mierzone metodą wysokoczułą było niewykrywalne 5 dni po sesji.
- Poranny kortyzol spadł o 42%, a średni poziom glukozy z ciągłego monitoringu o 8%.
- Skład mikrobiomu jelitowego zmienił się, część zmian Johnson ocenia jako korzystne, a część jako niekorzystne, np. sygnatury związane ze zdrowiem skóry.
- Liczba ruchliwych plemników spadła z 99,6. do 77,7. centyla (w porównaniu z mężczyznami poniżej 25 lat) i częściowo wróciła do 89,3., a 3 i 20 dni po kolejnej sesji wolny testosteron był niższy o 23-24%.
Johnson sam przyznaje, że „wyniki są skomplikowane”, a spadek parametrów nasienia nazywa obserwacją, której wcześniej nie opisano u ludzi. Mimo to uznaje, że psylocybina „jest terapią długowieczności”. To jego interpretacja. Wpisy nie przeszły recenzji naukowej, a sam autor zaznacza w nich, że nie są poradą medyczną.
Dlaczego pomiary Bryana Johnsona nie są badaniem klinicznym?
Krytycy nie kwestionują zwykle samych pomiarów, tylko wnioski. Moshe Szyf, profesor farmakologii z Uniwersytetu McGilla, mówił magazynowi Fortune (2023), że nie jest jasne, czy nauka ma już wiedzę potrzebną do osiągnięcia tego, do czego dąży Johnson. Andrew Steele, biolog i autor książki o starzeniu, zwracał uwagę, że żadna dieta ani ćwiczenia nie zastąpią korzystnego zestawu genów. Dan Buettner, badacz stulatków, nazwał Johnsona „chodzącym eksperymentem” i ocenił, że na odpowiedź trzeba poczekać około dekady. O samej transmisji neurofarmakolożka Stephanie Karzon Abrams powiedziała magazynowi DoubleBlind (grudzień 2025 r.), że widoczność to nie to samo co postęp.
Różnicę najlepiej widać w zestawieniu z badaniami klinicznymi psylocybiny:
| Cecha | Eksperyment Johnsona | Badanie kliniczne (przykłady) |
|---|---|---|
| Liczba uczestników | 1 osoba | 233 osoby (Goodwin i wsp., NEJM, 2022), 104 osoby (Raison i wsp., JAMA, 2023) |
| Grupa porównawcza | brak, porównanie „przed i po” | bardzo niska dawka lub niacyna jako aktywne placebo |
| Losowy przydział i zaślepienie | nie, uczestnik wie, co przyjął | tak |
| Publikacja | wpisy na blogu i w serwisie X | recenzowane czasopismo |
Przy jednej osobie każda zmiana może wynikać z wielu przyczyn naraz. Johnson przyjmuje wiele leków na receptę i suplementów, a w lutym 2026 r. sam pisał, że czeka na wyniki po podróży międzynarodowej i zmianie strefy czasowej, które też mogą wpływać na pomiary. Bez grupy kontrolnej nie da się oddzielić działania psylocybiny od takich czynników. Badania kliniczne psylocybiny w depresji, które opisujemy we wpisie o psylocybinie w leczeniu depresji i lęku, dotyczyły zdrowia psychicznego, a nie starzenia.
Co nauka wie o psylocybinie i starzeniu w 2026 r.?
Pierwsze, jak określają je autorzy, doświadczalne badanie wpływu psylocybiny na starzenie (Kato i wsp., npj Aging, 2025) dotyczyło komórek w hodowli i myszy, a omawiamy je w osobnym wpisie o psylocybinie a starzeniu. Do października 2026 r. nie znaleźliśmy badania, które sprawdzałoby wpływ psylocybiny na tempo starzenia lub długość życia ludzi.
Znane są za to ryzyka. W badaniu Goodwina i wsp. zdarzenia niepożądane wystąpiły u 179 z 233 uczestników, najczęściej ból głowy, nudności i zawroty głowy. Zespół z Johns Hopkins (Matthew W. Johnson, Richards, Griffiths, Journal of Psychopharmacology, 2008) opisał ryzyko silnego lęku w trakcie działania substancji i rzadkie przedłużone reakcje psychotyczne. Zalecił też wykluczanie z badań osób z psychozą w wywiadzie osobistym lub rodzinnym.
Czy psylocybina jest legalna w Polsce tak jak w Oregonie?
Nie. Oregon przyjął w listopadzie 2020 r. ustawę Measure 109, a licencjonowane ośrodki psylocybinowe przyjmują tam klientów od lata 2023 r. W Polsce psylocybina i psylocyna należą do grupy I-P wykazu substancji psychotropowych (Dz.U. 2024 poz. 1139). Zgodnie z art. 33 ust. 2 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii substancje z tej grupy mogą być używane wyłącznie do badań naukowych.
Posiadanie substancji psychotropowej wbrew ustawie jest przestępstwem zagrożonym karą do 3 lat pozbawienia wolności (art. 62 ust. 1). W Polsce taki eksperyment byłby możliwy tylko w ramach badań naukowych. Szczegóły opisujemy w tekście o legalności grzybów halucynogennych i growkitów. Przepisy sprawdziliśmy w październiku 2026 r.
